Bezpieczeństwo działalności związanej z poszukiwaniem, badaniem i eksploatacją podmorskich złóż ropy naftowej i gazu ziemnego cz.II nieodnawialne źródła energii



Sprawozdawca: I. Belet: Komisja ENVI poparła zmianę rozporządzenia w dyrektywę. Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo finansowe – należy zwiększyć zdolność operatorów do pokrywania skutków szkód. Szczególnie dotyczy to Arktyki. Jeżeli chodzi o udział pracowników – irytujący był udział związków zawodowych w niektórych przypadkach. Jeżeli chodzi o rolę EMSY (agencji morskiej) – w ramach swojego mandatu – ma ona odgrywać rolę w nagłych, awaryjnych wypadkach. Jest propozycja, by prowadziła ona również inspekcje. Pytanie, czy jest to wykonalne, czy są na to środki? Jeżeli chodzi o weryfikację – należy rozszerzyć jej zakres. Musi być ona niezależna, szczególnie jej druga i trzecia strona. Obligatoryjna kontrola trzeciej strony została usunięta. Jeżeli chodzi o standardy globalne – firmy offshore spoza UE działające na rynku UE muszą spełniać pewne standardy. Może można by je przekonać by spełniały te standardy działając również poza UE. Jeżeli chodzi o definicje – jest z tym problem ponieważ trudno określić co jest większym wypadkiem, co awarią. Wg definicji niektóre poważne wypadki nie są wcale tak traktowane.

M. Ulvskog: Dobrze, że doszło do porozumienia dotyczącego tego, że jest to dyrektywa, nie rozporządzenie. Ważne by Komisja dała jasny sygnał przed rozmowami z Radą.

Y. Jadot: Lepiej pozostać przy rozporządzeniu. Niektóre państwa UE nie mają polityk dotyczących bezpieczeństwa morskiego. Dyrektywa nie mogłaby być wprowadzona we wszystkich krajach w ten sam sposób. Nie należy autoryzować firm, które nie maja gwarancji finansowych aby wziąć odpowiedzialność po katastrofie.

V. Ford: Kwestia Arktyki jest bardzo ważna. Trzeba dać sygnał krajom, aby mocno dbały o bezpieczeństwo. EMSA nie musi koniecznie chcieć zająć się inspekcją. Operatorzy obiecują, że będą utrzymywać standardy poza UE, ale na obietnicach się niestety kończy. Nie ma jednak legalnych, prawnych narzędzi by coś na nich wymóc.

J. Andres Barea: Ważne by platformy mogły funkcjonować i były ekonomiczne. Konsekwencje wypadku podczas wydobycia tych nieodnawialnych źródeł energii trwają latami i ważne by prawo w tej kwestii było jasne.

J. Henin: Należy wspierać przepisy dotyczące licencji. Dzięki wyśrubowanym przepisom dotyczących licencji nie będzie trzeba uruchamiać gwarancji w przyszłości.

Komisja Europejska: Niezwykle istotna jest niezależna kontrola. Ustawodawstwo ma wyznaczać cele. Proces powinien być niezależny, bezstronny. Brak weryfikacji daje operatorowi wolna rękę. Istniejące przepisy nie mogą być duplikowane. Arktyka jest bardzo delikatnym ekosystemem i tak też trzeba się zachowywać w tej kwestii. Definicja ryzyka powinna być taka, aby miała dobry wpływ na środowisko. Rozporządzenie pomoże stworzyć dobre procedury, które szybko zaczną działać. Dyrektywa może tak nie zadziałać. Trzeba być otwartym na nowe technologie i innowacje. Należy zostawić margines na przepisy wtórne.

Sprawozdawca: I. Belet: Otwarcie na nowe technologie jest istotne. Należy dobrze określić jakie organy mają być za co odpowiedzialne. Bardzo ważna jest niezależność. Dyrektywa jest lepszym rozwiązaniem niż rozporządzenie. Pewne kwestie muszą zostać doprecyzowane. Trzeba wybrać niezależnych specjalistów.